Chciałam się też dziś z Wami podzielić opinią o produkcie bez którego nie wyobrażam sobie życia :) jest to deodorant do higieny intymnej. W skrócie działa on dokładnie jak każdy deodorant albo antyperspirant jednakże używamy go do miejsc intymnych. Jak zobaczyłam go pierwszy raz pomyślałam w duchu, że to kolejny produkt do nabijania kabzy producentom, jednakże gdy zdecydowałam się go spróbować pokochałam go i teraz zawsze muszę mieć jeden w domu lub w torebce i nie wyobrażam sobie życia bez niego.
Neutralizuje on nieprzyjemne zapachy, w lecie ułatwia radzenie sobie z upałami. Mało tego, że odświeża ale także nawilża naszą skórę w okolicach intymnych. Jest on ginekologicznie i dermatologicznie testowany. Polecam go z czystym sumieniem nie wiem natomiast czy jest on dosyępny w Polsce, wiem, że oriflame wypuścił deodorant do higieny intymnej jednakże nie miałam okazji go jeszcze testować.
Followers
Tuesday, 27 November 2012
Bielenda Awokado subtelny peeling do ciała- jesienne umilacze recenzja nr 2
Przychodzę do Was dziś z kolejną recenzją jesiennego umilacza jakim jest Subtelny peeling do ciała firmy Bielenda :)
Opis producenta : Produkt przeznaczony do skóry suchej, odwodnionej, szorstkiej o obniżonej jędrności i elastyczności, skłonna do podrażnień i łuszczenia, wrażliwa na zmiany temperatury.
Subtelny peeling do ciała z pestkami to bezpieczny kosmetyk polecany do całorocznej pielęgnacji skóry suchej i odwodnionej. Oleisty preparat z drobinkami mielonych pestek skutecznie, a jednocześnie wyjątkowo delikatnie oczyszcza skórę z szorstkich, łuszczących się, martwych komórek. Doskonale wygładza, zmiękcza, nawilża skórę, poprawia jej jędrność i sprężystość. Likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia naskórka. Skóra zaczyna "oddychać" i łatwiej wchłania kosmetyki pielęgnujące. Piękny tropikalny aromat odpręża i relaksuje.
Efekt- gładka. promienna, zregenerowana skóra. Podrażnienia, szorstkość i łuszczenie się naskórka zredukowane. Uczucie napięcia i pieczenia skóry zlikwidowane.
A oto co ja myślę o tym Peelingu....
Opakowanie: Opakowanie jest w słoiczku akurat za takim rozwiązaniem nie jestem za bardzo bo wiadomo, że odkręcajac przenosimy do środka bakterie etc ale opakowanie bardzo przyjemne wizualnie i dobrze wykonane
0,75/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze pozostawiając po spłukaniu przyjemną oleistą otoczkę na skórze. Jednakże po aplikacji niezbędne jest bardzo obfite i dokładne spłukanie skóry.
1/1
Zapach:Przeogromny plus za zapach zaznaczam, że nie jestem wielką fanką awokado ale jednak tutaj musze przyznać, iż zapach pobudził moje zmysły w bardzo przyjemny i subtelny sposób :) Zapach jak najbardziej może stać się jesiennym umilaczem
1/1
Konsystencja: Peeling jest gruboziarnisty, ale dzięki temu bardzo dobrze i dokładnie usuwa naskórek pozostawiając na skórze przyjemny zapach ale także wspaniałe nawilżenie skóry.
1/1
Działanie: Peeling bardzo skuteczny, jeszcze, żaden produkt tak wspaniale nie zadbał o moją skórę stała się ona nawilżona, napięta i przyjemna w dotyku.
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 4,75/5 punktów
Opis producenta : Produkt przeznaczony do skóry suchej, odwodnionej, szorstkiej o obniżonej jędrności i elastyczności, skłonna do podrażnień i łuszczenia, wrażliwa na zmiany temperatury.
Subtelny peeling do ciała z pestkami to bezpieczny kosmetyk polecany do całorocznej pielęgnacji skóry suchej i odwodnionej. Oleisty preparat z drobinkami mielonych pestek skutecznie, a jednocześnie wyjątkowo delikatnie oczyszcza skórę z szorstkich, łuszczących się, martwych komórek. Doskonale wygładza, zmiękcza, nawilża skórę, poprawia jej jędrność i sprężystość. Likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia naskórka. Skóra zaczyna "oddychać" i łatwiej wchłania kosmetyki pielęgnujące. Piękny tropikalny aromat odpręża i relaksuje.
Efekt- gładka. promienna, zregenerowana skóra. Podrażnienia, szorstkość i łuszczenie się naskórka zredukowane. Uczucie napięcia i pieczenia skóry zlikwidowane.
A oto co ja myślę o tym Peelingu....
Opakowanie: Opakowanie jest w słoiczku akurat za takim rozwiązaniem nie jestem za bardzo bo wiadomo, że odkręcajac przenosimy do środka bakterie etc ale opakowanie bardzo przyjemne wizualnie i dobrze wykonane
0,75/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze pozostawiając po spłukaniu przyjemną oleistą otoczkę na skórze. Jednakże po aplikacji niezbędne jest bardzo obfite i dokładne spłukanie skóry.
1/1
Zapach:Przeogromny plus za zapach zaznaczam, że nie jestem wielką fanką awokado ale jednak tutaj musze przyznać, iż zapach pobudził moje zmysły w bardzo przyjemny i subtelny sposób :) Zapach jak najbardziej może stać się jesiennym umilaczem
1/1
Konsystencja: Peeling jest gruboziarnisty, ale dzięki temu bardzo dobrze i dokładnie usuwa naskórek pozostawiając na skórze przyjemny zapach ale także wspaniałe nawilżenie skóry.
1/1
Działanie: Peeling bardzo skuteczny, jeszcze, żaden produkt tak wspaniale nie zadbał o moją skórę stała się ona nawilżona, napięta i przyjemna w dotyku.
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 4,75/5 punktów
Monday, 26 November 2012
Norovirus albo jak kto woli "winter vomiting bug"
Niestety dopadło i mnie to paskudztwo od 3 dni moja trasa wygląda tak łóżko, łazienka, łóżko :( nie życzę nikomu ale mam nadzieję, że szybko odejdzie :( Trzymajcie kciuki
A na jutro mam dla Was kilka recenzji :)
Wednesday, 21 November 2012
Jesienne umilacze moja pierwsza recenzja
Kochane jak już wiecie bo się chwaliłam biorę udział w Malinowej akcji pt Jesienne umilacze :) i jako, że własnie skończyłam używać kilku żeli pod prysznic jak i scrubów :) bardzo chętnie podzielę się z Wami moimi opiniami na ich temat :) Niektóre z nich mogę uznać jako jesienne umilacze inne niestety nie spełniły pokładanych w nich nadziei ale po kolei :)
1. The Raspberry kiss body Scrub-
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze.
1/1
Zapach: Prawdziwy pocałunek maliny :) cudowny zapach który na długo utrzymuje sie na skorze :) zapach jest intensywny ale nie drażniący generalnie zatapiamy się w malinie
1/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, scrub jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach przecudowny, długo utrzymujący się na skórze do tego złuszcza jak złuszczać powinien jak dla mnie strzał w dziesiątkę zwłaszcza biorąc pod uwagę przyzwoitą cenę : 1,99 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
2. Shower Smoothies Tropical Tranquility
Opis producenta: Luksusowy kokosowy smoothie pod prysznic z drobinkami migdałów i myrrh ( przepraszam nie znam polskiego słowa na tą nazwę). Powąchaj mnie, ja jestem wakacjami na plaży w butelce. Gęsty i kremowy pełen naturalnych składników. Twoja skóra Ci podziękuje
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, smoothie jest kremowy jak zapewnia producent więc w bardzo łatwy sposób się rozprowadza i aplikuje.
1/1
Zapach: Zapach zgodny z zapewnieniami producenta nuty kokosu i migdałów są bardzo mocno wyczuwalne jednakże nie drażnią naszych zmysłów.
1/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja bardzo delikatna w kremie zauwazalne drobinki kokosa i migdałów.
1/1
Działanie: Kolejny produkt z cudownym zapachem, utrzymuje się krócej na skórze niż raspberry kiss jednakże nadal oceniam wysoko jego działanie. Wspaniale nawilża skórę pozostawiając ją miękką i delikatną
cena : 3,99 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam kolejny produkt w mojej ocenie dostał on 5/5 punktów
3. Shower Smoothies exfoliating soothing.
Opis producenta:
Smakowite połączenie truskawki, granatu i maliny dla każdego rodzaju skóry.
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Owszem kremowa konsystencja jednakże aplikowanie na skorę lekko utrudnione stąd
0,5/1
Zapach:Aromatyczny zapach jednakże praktycznie po spłukaniu na skórze nie pozostaje nawet minimalny aromat
0,25/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, smoothie jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Dobrze złuszcza, ma przyjemny zapach ale jak już wspominałam nie ma możliwości by zapach pozostał na skórze dłużej niż do spłukania
cena : 1,00 GBP
0,5/1
Smoothie nie jest tragiczny ale nie jest też cudowny mogę polecić jako dobry scrub ale nie jako jesienny umilacz bo niestety po nim nasza skóra nie pachnie długo :( dostał on 3,25/5 punktów
4. Shower smoothie exfoliating balancing
Opis producenta: Bogate połączenie kokosu, migdałów i wanilii dla każdego typu skóry.
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: W kwestii aplikacji jak w powyższym odpowiedniku tego smoothie problem z aplikacją
0,5/1
Zapach:Zapach intensywny, przyjemny ale podobnie jak jego odpowiednik niestety nie utrzymuje się długo na skórze.
0,25/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, smoothie jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie:Podobnie jak przy poprzednim produkcie tego samego producenta dobrze złuszcza, pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku ale niestety nie pozostawia zapachu na skórze
cena : 1,00 GBP
0,5/1
Jako dobry Scrub mogę polecić ale nie jako jesienny umilacz, Smoothie otrzymał 3,25/5 punktów.
5. Dove Daily Exfoliating Shower Scrub
Opis producenta: Dove peeling pod prysznic z delikatnie złuszczającymi drobinkami oraz 1/4 kremu nawilżającego pomaga odnowić naskórek i jednocześnie odżywia skórę. Rezultat gładka skóra przygotowana na balsam.
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze.
1/1
Zapach: Muszę przyznać, że jak dla mnie zapach bardzo dziwny nie jestem w stanie go nawet dokładnie opisać więc jak dla mnie kompletny niewypał
0/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, scrub jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach dziwny, złuszcza jak złuszczać powinien jak dla mnie strzał w dziesiątkę pod względem złuszczania i gładkości skóry
1/1
Jako peeling mogę polecić ale nie jako jesienny umilacz jak dla mnie zapach koszmar, produkt ten otrzymał 4/5 punktów
6. Moringa Body Scrub
Wg producenta produkt przeznaczony do suchej skóry.
Opakowanie: Plastikowe pudełko może być używane do innych celów wygodne odkręcane wieczko łatwo użyć zawartość.
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze.
1/1
Zapach:No i tu niestety kolejny niewypał zapachowy bynajmniej dla mnie :( Mega intensywny zapach ale dla mojego dość wrażliwego na zapachy nosa równocześnie bardzo nieprzyjemny :(
0/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, scrub jest gruboziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach intensywny, długo utrzymujący się na skórze złuszcza jak złuszczać powiniendo tego nawilżał bardzo mocno moją suchą skórę.
cena : 4,99 GBP
0,5/1
Peeling rewelacja, jesienny umilacz nie dla mnie zatem produkt ten otrzymał ode mnie 3,5/5 punktów
7. Eveline Slim extreme 3D nawilżający scrub-masaż pod prysznic
Ten produkt jest wspaniały pod względem złuszczania i pozbywania się skórki pomarańczowej ale niestety nie jest on jesiennym umilaczem. Przedstawiam go tutaj bo produkt na prawdę ciekawy i godny polecenia jednakże nie w akcji Maliny :(
8. Eveline slim extreme 3D peeling masaż pod prysznic
Ten produkt jest wspaniały pod względem złuszczania i pozbywania się skórki pomarańczowej ale niestety nie jest on jesiennym umilaczem. Przedstawiam go tutaj bo produkt na prawdę ciekawy i godny polecenia jednakże nie w akcji Maliny :(
Oba te produkty z serii eveline mają przyjemne zapachy ale nie na tyle by uznać je jesiennym umilaczem.
9. Nivea Powerfruit Refresh shower Gel
Opis producenta:
Odkryj unikatowe połączenie powerfruit i odbudowy skóry. Pozwól wibrującemu zapachowi goji berry energetyzować Cię, gdy formuła zawierająca witaminę C i żurawinę delikatnie oczyści i nawilży twoją skórę, pozostawiając ją delikatną i dobrze zadbaną.
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo delikatny i wydajny
1/1
Zapach:Marzenie dawno nie czułam tak intensywnego i przejmnego zapachu :) na pewno będe często wracała do tego żelu jako mojego jesiennego umilacza
1/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając przyjemny zapach
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach przecudowny, długo utrzymujący się na skórze do tego
nawilża wspaniale naszą skórę. Jeden z najprzyjemniejszych moich jesiennych umilaczy.
Cena : 0,89 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
10. Imperial Leather Sublime star Flower&Pomegranate shower Cream with jojoba pearls
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo delikatny choć odrobinę zbyt płynny
1/1
Zapach:Marzenie dawno nie czułam tak intensywnego i przejmnego zapachu :) jak dla mnie zapach ciut zbyt mocny ale nadal przyjemny
1/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając przyjemny zapach
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach przecudowny choć byt intensywny jak dla mnie , długo utrzymujący się na skórze do tego
nawilża wspaniale naszą skórę. Jeden z najprzyjemniejszych moich jesiennych umilaczy.
Cena : 0,99 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
11. Radox Moisturise shower cream
Opis producenta: Kojące połączenie rumianku i olejku jojoba.
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę krem jest delikatny choć zbyt płynny
0,75/1
Zapach: Bardzo delikatny i przyjemny zapach pozostawia miły aromat na skórze. Delikatny ale jak najbardziej może zostać jesiennym umilaczem.
1/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając przyjemny zapach
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach śliczny, utrzymujący się na skórze przez pewien czas do tego nawilża wspaniale naszą skórę.
Cena : 1,89 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 4,75/5 punktów
12. Imperial Leather Skin Kind enrich raspberry & lime blossom body wash
hypoallergenic
allergen free fragrance
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo gęsty i bogaty w drobinki.
1/1
Zapach:Delikatny jak nazwa żelu wskazuje jest on przyjemny bardzo dobry dla alergikow i osób nadwrażliwych na zapachy. Ale mimo tego jak najbardziej może się stać jesiennym umilaczem
1/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając ją delikatna i nawilżoną
1/1
Działanie:Zapach delikatny i gdyby nie to że żel mimo zapewnień o działaniu hypoalergicznym mnie uczulił i to dość mocno więc jak dla mnie za działanie zero
Cena : 2,89 GBP
0/1
Mogę polecić jednakże nie zgadzam się z opinią o hypoalergicznym działaniu w mojej ocenie produkt dostał 4/5 punktów
13. Moringa Shower Gel
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo delikatny i wydajny
1/1
Zapach:Zapach podobnie jak ze scrubem z tej samej serii jak dla mnie dziwny.
0,25/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając silny zapach moringi
1/1
Działanie:Żel bardzo dobry do suchej skóry przyjemnie nawilża jednakże ze względu na zapach jak dla mnie nie zagości w mojej szafie i nie mogę go nazwać moim jesiennym umilaczem.
0,5/1
Niestety nie mogę polecić go jaki jesiennego umilacza w mojej ocenie produkt dostał 3,75/5 punktów
14. Radox Bath Theraphy herbal bath salt
Opakowanie: Kartonowe pudełko bardzo poręczne i biodegradowalne
1/1
Aplikacja: Produktu nie aplikujemy bezpośrednio na skórę a dodajemy do wody. Sól jest bardzo wydajna i bezproblemu się rozpuszcza w wodzie
1/1
Zapach:Bardzo przyjemny zapach ziołowy a dokładniej Tymianek
1/1
Konsystencja: Sól
1/1
Działanie: O tak ten produkt jest moim zdecydowanym jesiennym umilaczem, ale nie ze względu na zapach a ze względu na to że w kąpieli cudownie nawilża moją skórę, do tego pozostawia ją miękką ale nie to jest najważniejsze najważniejsze jest to że równocześnie w kąpieli działa on na moje mięśnie cudownie je rozgrzewając i jeżeli są napięte to wspaniale je rozluźnia.
Cena : 1,00 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
1. The Raspberry kiss body Scrub-
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze.
1/1
Zapach: Prawdziwy pocałunek maliny :) cudowny zapach który na długo utrzymuje sie na skorze :) zapach jest intensywny ale nie drażniący generalnie zatapiamy się w malinie
1/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, scrub jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach przecudowny, długo utrzymujący się na skórze do tego złuszcza jak złuszczać powinien jak dla mnie strzał w dziesiątkę zwłaszcza biorąc pod uwagę przyzwoitą cenę : 1,99 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
2. Shower Smoothies Tropical Tranquility
Opis producenta: Luksusowy kokosowy smoothie pod prysznic z drobinkami migdałów i myrrh ( przepraszam nie znam polskiego słowa na tą nazwę). Powąchaj mnie, ja jestem wakacjami na plaży w butelce. Gęsty i kremowy pełen naturalnych składników. Twoja skóra Ci podziękuje
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, smoothie jest kremowy jak zapewnia producent więc w bardzo łatwy sposób się rozprowadza i aplikuje.
1/1
Zapach: Zapach zgodny z zapewnieniami producenta nuty kokosu i migdałów są bardzo mocno wyczuwalne jednakże nie drażnią naszych zmysłów.
1/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja bardzo delikatna w kremie zauwazalne drobinki kokosa i migdałów.
1/1
Działanie: Kolejny produkt z cudownym zapachem, utrzymuje się krócej na skórze niż raspberry kiss jednakże nadal oceniam wysoko jego działanie. Wspaniale nawilża skórę pozostawiając ją miękką i delikatną
cena : 3,99 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam kolejny produkt w mojej ocenie dostał on 5/5 punktów
3. Shower Smoothies exfoliating soothing.
Opis producenta:
Smakowite połączenie truskawki, granatu i maliny dla każdego rodzaju skóry.
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Owszem kremowa konsystencja jednakże aplikowanie na skorę lekko utrudnione stąd
0,5/1
Zapach:Aromatyczny zapach jednakże praktycznie po spłukaniu na skórze nie pozostaje nawet minimalny aromat
0,25/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, smoothie jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Dobrze złuszcza, ma przyjemny zapach ale jak już wspominałam nie ma możliwości by zapach pozostał na skórze dłużej niż do spłukania
cena : 1,00 GBP
0,5/1
Smoothie nie jest tragiczny ale nie jest też cudowny mogę polecić jako dobry scrub ale nie jako jesienny umilacz bo niestety po nim nasza skóra nie pachnie długo :( dostał on 3,25/5 punktów
4. Shower smoothie exfoliating balancing
Opis producenta: Bogate połączenie kokosu, migdałów i wanilii dla każdego typu skóry.
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: W kwestii aplikacji jak w powyższym odpowiedniku tego smoothie problem z aplikacją
0,5/1
Zapach:Zapach intensywny, przyjemny ale podobnie jak jego odpowiednik niestety nie utrzymuje się długo na skórze.
0,25/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, smoothie jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie:Podobnie jak przy poprzednim produkcie tego samego producenta dobrze złuszcza, pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku ale niestety nie pozostawia zapachu na skórze
cena : 1,00 GBP
0,5/1
Jako dobry Scrub mogę polecić ale nie jako jesienny umilacz, Smoothie otrzymał 3,25/5 punktów.
5. Dove Daily Exfoliating Shower Scrub
Opis producenta: Dove peeling pod prysznic z delikatnie złuszczającymi drobinkami oraz 1/4 kremu nawilżającego pomaga odnowić naskórek i jednocześnie odżywia skórę. Rezultat gładka skóra przygotowana na balsam.
Opakowanie: Bardzo poręczna tubka plastikowa spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze.
1/1
Zapach: Muszę przyznać, że jak dla mnie zapach bardzo dziwny nie jestem w stanie go nawet dokładnie opisać więc jak dla mnie kompletny niewypał
0/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, scrub jest drobnoziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach dziwny, złuszcza jak złuszczać powinien jak dla mnie strzał w dziesiątkę pod względem złuszczania i gładkości skóry
1/1
Jako peeling mogę polecić ale nie jako jesienny umilacz jak dla mnie zapach koszmar, produkt ten otrzymał 4/5 punktów
6. Moringa Body Scrub
Wg producenta produkt przeznaczony do suchej skóry.
Opakowanie: Plastikowe pudełko może być używane do innych celów wygodne odkręcane wieczko łatwo użyć zawartość.
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę, scrub w bardzo przyjemny sposób rozprowadza się na naszej skórze.
1/1
Zapach:No i tu niestety kolejny niewypał zapachowy bynajmniej dla mnie :( Mega intensywny zapach ale dla mojego dość wrażliwego na zapachy nosa równocześnie bardzo nieprzyjemny :(
0/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, scrub jest gruboziarnisty ale dzięki kremowej konsystencji rozprowadza się bardzo delikatnie na skorze równocześnie dokładnie ją złuszczając
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach intensywny, długo utrzymujący się na skórze złuszcza jak złuszczać powiniendo tego nawilżał bardzo mocno moją suchą skórę.
cena : 4,99 GBP
0,5/1
Peeling rewelacja, jesienny umilacz nie dla mnie zatem produkt ten otrzymał ode mnie 3,5/5 punktów
7. Eveline Slim extreme 3D nawilżający scrub-masaż pod prysznic
Ten produkt jest wspaniały pod względem złuszczania i pozbywania się skórki pomarańczowej ale niestety nie jest on jesiennym umilaczem. Przedstawiam go tutaj bo produkt na prawdę ciekawy i godny polecenia jednakże nie w akcji Maliny :(
8. Eveline slim extreme 3D peeling masaż pod prysznic
Ten produkt jest wspaniały pod względem złuszczania i pozbywania się skórki pomarańczowej ale niestety nie jest on jesiennym umilaczem. Przedstawiam go tutaj bo produkt na prawdę ciekawy i godny polecenia jednakże nie w akcji Maliny :(
Oba te produkty z serii eveline mają przyjemne zapachy ale nie na tyle by uznać je jesiennym umilaczem.
9. Nivea Powerfruit Refresh shower Gel
Opis producenta:
Odkryj unikatowe połączenie powerfruit i odbudowy skóry. Pozwól wibrującemu zapachowi goji berry energetyzować Cię, gdy formuła zawierająca witaminę C i żurawinę delikatnie oczyści i nawilży twoją skórę, pozostawiając ją delikatną i dobrze zadbaną.
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo delikatny i wydajny
1/1
Zapach:Marzenie dawno nie czułam tak intensywnego i przejmnego zapachu :) na pewno będe często wracała do tego żelu jako mojego jesiennego umilacza
1/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając przyjemny zapach
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach przecudowny, długo utrzymujący się na skórze do tego
nawilża wspaniale naszą skórę. Jeden z najprzyjemniejszych moich jesiennych umilaczy.
Cena : 0,89 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
10. Imperial Leather Sublime star Flower&Pomegranate shower Cream with jojoba pearls
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo delikatny choć odrobinę zbyt płynny
1/1
Zapach:Marzenie dawno nie czułam tak intensywnego i przejmnego zapachu :) jak dla mnie zapach ciut zbyt mocny ale nadal przyjemny
1/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając przyjemny zapach
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach przecudowny choć byt intensywny jak dla mnie , długo utrzymujący się na skórze do tego
nawilża wspaniale naszą skórę. Jeden z najprzyjemniejszych moich jesiennych umilaczy.
Cena : 0,99 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
11. Radox Moisturise shower cream
Opis producenta: Kojące połączenie rumianku i olejku jojoba.
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę krem jest delikatny choć zbyt płynny
0,75/1
Zapach: Bardzo delikatny i przyjemny zapach pozostawia miły aromat na skórze. Delikatny ale jak najbardziej może zostać jesiennym umilaczem.
1/1
Konsystencja: Kremowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając przyjemny zapach
1/1
Działanie: Jak już wspominałam zapach śliczny, utrzymujący się na skórze przez pewien czas do tego nawilża wspaniale naszą skórę.
Cena : 1,89 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 4,75/5 punktów
12. Imperial Leather Skin Kind enrich raspberry & lime blossom body wash
hypoallergenic
allergen free fragrance
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo gęsty i bogaty w drobinki.
1/1
Zapach:Delikatny jak nazwa żelu wskazuje jest on przyjemny bardzo dobry dla alergikow i osób nadwrażliwych na zapachy. Ale mimo tego jak najbardziej może się stać jesiennym umilaczem
1/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając ją delikatna i nawilżoną
1/1
Działanie:Zapach delikatny i gdyby nie to że żel mimo zapewnień o działaniu hypoalergicznym mnie uczulił i to dość mocno więc jak dla mnie za działanie zero
Cena : 2,89 GBP
0/1
Mogę polecić jednakże nie zgadzam się z opinią o hypoalergicznym działaniu w mojej ocenie produkt dostał 4/5 punktów
13. Moringa Shower Gel
Opakowanie: Bardzo poręczna plastikowa butelka spokojnie może być poddana recyklingowi :)
1/1
Aplikacja: Nie ma problemu z aplikowaniem na skórę żel jest bardzo delikatny i wydajny
1/1
Zapach:Zapach podobnie jak ze scrubem z tej samej serii jak dla mnie dziwny.
0,25/1
Konsystencja: Żelowa konsystencja, przyjemnie się rozprowadza na skórze pozostawiając silny zapach moringi
1/1
Działanie:Żel bardzo dobry do suchej skóry przyjemnie nawilża jednakże ze względu na zapach jak dla mnie nie zagości w mojej szafie i nie mogę go nazwać moim jesiennym umilaczem.
0,5/1
Niestety nie mogę polecić go jaki jesiennego umilacza w mojej ocenie produkt dostał 3,75/5 punktów
14. Radox Bath Theraphy herbal bath salt
Opakowanie: Kartonowe pudełko bardzo poręczne i biodegradowalne
1/1
Aplikacja: Produktu nie aplikujemy bezpośrednio na skórę a dodajemy do wody. Sól jest bardzo wydajna i bezproblemu się rozpuszcza w wodzie
1/1
Zapach:Bardzo przyjemny zapach ziołowy a dokładniej Tymianek
1/1
Konsystencja: Sól
1/1
Działanie: O tak ten produkt jest moim zdecydowanym jesiennym umilaczem, ale nie ze względu na zapach a ze względu na to że w kąpieli cudownie nawilża moją skórę, do tego pozostawia ją miękką ale nie to jest najważniejsze najważniejsze jest to że równocześnie w kąpieli działa on na moje mięśnie cudownie je rozgrzewając i jeżeli są napięte to wspaniale je rozluźnia.
Cena : 1,00 GBP
1/1
A zatem z czystym sumieniem polecam w mojej ocenie produkt dostał 5/5 punktów
Kosmetyki oddam w dobre ręce lub wymienię :)
Dziewczynki są to kosmetyki jak już wspominałam używane przeze mnie jedne w mniejszym inne w wiekszym stopniu :) przy opisie każdego produktu napiszę ile znajdzuje się w opakowaniu :) Kosmetyki oddaję bo albo nie są one odpowiednie do mojej skóry albo powodują u mnie reakcje uczuleniowe :) 4 kosmetyki sa zupełnie nowe nigdy nie używane :)
A oto lista:)
1. Homes and Garden nawilżający krem do rąk 300 ml- zupełnie nowy
2. Soft and smooth balsam do ciała i rąk 400 ml- zupełnie nowy
3. Virtual Brand Emporia perfum 50 ml- sprawdzony tylko zapach i jest zbyt intensywny dla mnie :(
4. 3 in 1 chusteczki do czyszczenia twarzy 25 szt.- zupełnie nowe nigdy nie otwarte
5. 2 in 1 krem do rąk i paznokci 150 ml- użyty 2-3 razy nie do końca odpowiada mojej skórze
6. Bioderma Sebium Hydra krem nawilzający 40 ml- używany kilkanascie razy wg mnie jest jakieś 75 % opakowania nadal bardzo dobry krem ale z racji zmiany mojej skóry musiałam go zamienić na inny.
7. Pretty perfect clear skin roll-on do twarzy 14 ml- uzyty raz
8. John Frieda radiant red odżywka do włosów 250 ml- uzywany ale odkad zmieniłam kolor włosów niestety nie jest ona odpowiednia dla mnie :) jest jakies 50% opakowania
9. Lawendowy spray do poduszki relaksujący 25 ml- 50% opakowania
10. Kokosowe masło do ciała 220 ml- uzyte kilka razy nadal 85 % opakowania :)
11. Vitamin E cream cleanser 200 ml- użyte raz :)
12. Vitamin E nourishing krem na noc- 50 ml- nadal 50 % opakowania
13. Vitamin e moisture cream na dzień 50 ml- nadal około 35-40% opakowania
14. Garnier podstawa pielęgnacji mleczko do demakijażu 200 ml- użyte 2-3 razy
15. Eveline slim extreme 3D serum intensywnie wyszczuplające+ ujędrniające 250 ml około 70 % opakowania
16. Eveline slim extreme 3D termoaktywne serum modelujące talię, brzuch i pośladki 200 ml- około 70% opakowania
17. Eveline slim extreme 3D superskoncentrowane serum modelujące do biustu 200 ml- nadal 70% opakowania
A teraz zasady piszcie w komentarzach kto co by chciał na liście mamy 17 produktów więc macie w czym wybierać :)
Zapraszam :) możecie o tej akcji wspomnieć na swoich blogach w poście nie musi być indywidualny :) żeby znaleźć chętnych na produkty :)
Jeśli ktoś chce się wymienić czymś za moje produkty będzie mi jeszcze milej :) informacje o chęci wymianki proszę zostawiać w komentarzach lub na maila :)
Pozdrawiam
A oto lista:)
1. Homes and Garden nawilżający krem do rąk 300 ml- zupełnie nowy
2. Soft and smooth balsam do ciała i rąk 400 ml- zupełnie nowy
3. Virtual Brand Emporia perfum 50 ml- sprawdzony tylko zapach i jest zbyt intensywny dla mnie :(
4. 3 in 1 chusteczki do czyszczenia twarzy 25 szt.- zupełnie nowe nigdy nie otwarte
5. 2 in 1 krem do rąk i paznokci 150 ml- użyty 2-3 razy nie do końca odpowiada mojej skórze
6. Bioderma Sebium Hydra krem nawilzający 40 ml- używany kilkanascie razy wg mnie jest jakieś 75 % opakowania nadal bardzo dobry krem ale z racji zmiany mojej skóry musiałam go zamienić na inny.
7. Pretty perfect clear skin roll-on do twarzy 14 ml- uzyty raz
8. John Frieda radiant red odżywka do włosów 250 ml- uzywany ale odkad zmieniłam kolor włosów niestety nie jest ona odpowiednia dla mnie :) jest jakies 50% opakowania
9. Lawendowy spray do poduszki relaksujący 25 ml- 50% opakowania
10. Kokosowe masło do ciała 220 ml- uzyte kilka razy nadal 85 % opakowania :)
11. Vitamin E cream cleanser 200 ml- użyte raz :)
12. Vitamin E nourishing krem na noc- 50 ml- nadal 50 % opakowania
13. Vitamin e moisture cream na dzień 50 ml- nadal około 35-40% opakowania
14. Garnier podstawa pielęgnacji mleczko do demakijażu 200 ml- użyte 2-3 razy
15. Eveline slim extreme 3D serum intensywnie wyszczuplające+ ujędrniające 250 ml około 70 % opakowania
16. Eveline slim extreme 3D termoaktywne serum modelujące talię, brzuch i pośladki 200 ml- około 70% opakowania
17. Eveline slim extreme 3D superskoncentrowane serum modelujące do biustu 200 ml- nadal 70% opakowania
A teraz zasady piszcie w komentarzach kto co by chciał na liście mamy 17 produktów więc macie w czym wybierać :)
Zapraszam :) możecie o tej akcji wspomnieć na swoich blogach w poście nie musi być indywidualny :) żeby znaleźć chętnych na produkty :)
Jeśli ktoś chce się wymienić czymś za moje produkty będzie mi jeszcze milej :) informacje o chęci wymianki proszę zostawiać w komentarzach lub na maila :)
Pozdrawiam
Tuesday, 20 November 2012
Liebster award kolejne wyróżnienie :)
Zasady wyróżnienia opisałam we wczesniejszym poście więc powielać się nie będe :) nominować kolejnych osób tez już nie będę ale z miłą chęcią odpowiem na pytania pomieszane-poplątane :) z racji, że od niej otrzymałam wyróżnienie :)
1. Piwo czy wino? Nic ;)
2. Herbata z kubka czy z filiżanki? z kubka
3. Pióro czy długopis? pióro
4. Kwiaty cięte czy doniczkowe? doniczkowe
5. Czego w sprzątaniu nie lubisz najbardziej? mycia angielskich okien ;)
6. Ile chciałabyś mieć dzieci? Ile będzie nam dane
7. Skarpety wełniane czy bawełniane? wełniane
8. Książka czy gazeta? Książka
9. Na urlop w Polskę czy w Świat? w świat
10. Włosy proste czy kręcone? Mam kręcone więc proste :d
11. Kąpiel czy prysznic? prysznic :)
Pozdrawiam i dziękuje za wyróżnienie :)
Oddam w dobre ręce lub wymienię się na coś innego
Kochane zakiekołkowała mi w głowie myśl dotycząca oddania kilkunastu kosmetyków w dobre ręce lub wymiany ich na coś innego ale po pierwsze pytanie czy byłybyście zainteresowanie wymianą lub przygarnięciem kosmetyków ? Mam troszkę takich które nie spasowały mojej skórze :) więc chętnie oddam komuś lub się wymienię na coś innego :) Tylko piszcie co wy na to ?
Dokładną listę i zdjęcia tego co mam wrzucę jutro jeśli ktoś wyrazi w ogóle zainteresowanie :)
Dokładną listę i zdjęcia tego co mam wrzucę jutro jeśli ktoś wyrazi w ogóle zainteresowanie :)
Twilight Saga Breaking Dawn part 2- czyli recenzja Przed Świtem część 2
A zatem powróciłam z kina :) jak nazwa nagłówka wskazuje w ramach poprawy nastroju szwagierka zaciągnęła mnie na tenże oto film jako że książki przeczytałam kilkakrotnie, filmy widziałam :) aczkolwiek po pierwszej części którą mega skiepścili nie planowałam iść do kina na część druga a zwyczajnie poczekać na DVD lub wersję online :) Ale zaproszenie przyjęte do kina poszłam :) Ale teraz recenzja :)
Oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że zaden film nie jest lepszy od książki jednak muszę przyznać, że druga część udała im się lepiej niż część pierwsza :) Jednakże mam parę ale w pewnym momencie filmu już myślałam, że całkowicie zmienili zakończenie jednak potem była ulga, że jednak nie :) Kolejna sprawa zabrakło mi pokazania treningów Belli a w książce były ciekawe opisane i niejako czuję niedosyt w stosunku do książki. Aczkolwiek równocześnie polecam film efekty sa dobrze zrobione i można mieć dużą przyjemność z jego obejrzenia :)
W skali 10-cio punktowej film oceniam na 7,5-8 punktów więc dość dobrze
Oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że zaden film nie jest lepszy od książki jednak muszę przyznać, że druga część udała im się lepiej niż część pierwsza :) Jednakże mam parę ale w pewnym momencie filmu już myślałam, że całkowicie zmienili zakończenie jednak potem była ulga, że jednak nie :) Kolejna sprawa zabrakło mi pokazania treningów Belli a w książce były ciekawe opisane i niejako czuję niedosyt w stosunku do książki. Aczkolwiek równocześnie polecam film efekty sa dobrze zrobione i można mieć dużą przyjemność z jego obejrzenia :)
W skali 10-cio punktowej film oceniam na 7,5-8 punktów więc dość dobrze
Monday, 19 November 2012
Małe porządki na blogu
Moje kochane postanowiłam pójść za przykładem i dokonać zmiany w postaci zakładek :) mam nadzieję, że przypadnie Wam to do gustu :) oczywiście czekam też na sugestie co do zmian :)
Głosowanie na kotki
Dziewczynki od dziś do 22-go można głosować na kotki w konkursie u jasnej :) jako, że na jej blogu jest cisza wyborcza to my możemy agitować na naszych blogach :) Zatem zapraszam Was do zagłosowania na kotki :) nie ważne na kogo zagłosujecie jeśli na Franka lub Tigerka będzie mi miło jak na inne kotki też super :) po to jest zabawa by się bawić :) zatem zapraszam do oddawania głosów :)
Konkurs u Jasnej
Konkurs u Jasnej
Sunday, 18 November 2012
Akcja Maliny- Jesienne umilacze :)
Zostałam otagowana we wspaniałej akcji Maliny :) jej poprzedniej akcji przyglądałam się jako obserwator w tej będe brała czynny udział :) a cóż to za akcja :) jak sama nazwa postu wskazuje jest to akcja Jesienne umilacze :) poniżej odrobina zasad tejże akcji :)
Jakie kosmetyki mam na myśli?
Miedzy innymi: płyny, żele i kule do kąpieli, peelingi i scruby, masła, balsamy, mleczka, oleje i olejki, sole do kąpieli i inne. Jednym słowem wszystkie kosmetyki do kąpieli, mycia i pielęgnacji ciała, które ujęły Was pięknym zapachem i stały się dla Was JESIENNYM UMILACZEM.
Czas trwania: trzy tygodnie od 18.11 - 9.12 tego roku:)
Celem akcji jest:
- poczuć się jak w raju, dając sobie chwilę relaksu w długie jesienne wieczory,
- zadbanie o swoje ciało bez wyrzutów sumienia,
- poprawienie kondycji swojego ciała,
- znalezienie kosmetyku odpowiedniego dla siebie,
- uśmiech dla Twoich bliskich.
Zasady akcji:
1. D opisz się do listy obserwatorów MALINY.
2. Umieść baner w bocznym pasku z linkiem do inicjatora akcji MALINY .
3. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu i napisz kto Cię zaprosił.
4. Zaproś do akcji minimum 5 osób.
5. W czasie trwania akcji zamieść jak najwięcej recenzji ww. aromatycznych kosmetyków,
6. Wybierz spośród nich 4 zapachowe hity po jednym z każdej grupy:
- płyn lub żel do kąpieli,
- peeling lub scrub,
- kosmetyk do smarowania ciała (balsam, masło, olejki itp.)
- aromatyczne mydełko, kulę lub sól do kąpieli,
i opublikuj post z listą Twoich aromatycznych hitów.
UWAGA: Jeśli podczas trwania akcji nie znajdziecie swojego umilacza, to lista hitów może zawierać nazwę kosmetyku już wcześniej przez Was opisywanego. Warunek jest jednak taki, aby w czasie akcji poszukiwać:)
Podsumowanie akcji i NAGRODY:
1. Opublikuj post podsumowujący z listą 4 zapachowych hitów wraz z linkami do ich recenzji.
2. Wyślij link tego posta na mail MALINY do 12 grudnia.
3. Nagrody za udział otrzymają tylko te dziewczyny, które spelnią ww. zasady uczestnictwa.
4. Nie zabraknie też kosmetyków dla najbardziej aktywnych w komentarzach pod armatycznymi postami:)
Ja zostałam zaproszona do akcji przez samą Malinkę :) a oto osoby które nominuję :)
Martyna Borowiecka
Travelling Millady
inmemmoria
Sznupcia
ThisJuss
Zapraszam Was do zabawy :) ja już planuje jakimiż to zapachami się z Wami podzielę :)
Jakie kosmetyki mam na myśli?
Miedzy innymi: płyny, żele i kule do kąpieli, peelingi i scruby, masła, balsamy, mleczka, oleje i olejki, sole do kąpieli i inne. Jednym słowem wszystkie kosmetyki do kąpieli, mycia i pielęgnacji ciała, które ujęły Was pięknym zapachem i stały się dla Was JESIENNYM UMILACZEM.
Czas trwania: trzy tygodnie od 18.11 - 9.12 tego roku:)
Celem akcji jest:
- poczuć się jak w raju, dając sobie chwilę relaksu w długie jesienne wieczory,
- zadbanie o swoje ciało bez wyrzutów sumienia,
- poprawienie kondycji swojego ciała,
- znalezienie kosmetyku odpowiedniego dla siebie,
- uśmiech dla Twoich bliskich.
Zasady akcji:
1. D opisz się do listy obserwatorów MALINY.
2. Umieść baner w bocznym pasku z linkiem do inicjatora akcji MALINY .
3. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu i napisz kto Cię zaprosił.
4. Zaproś do akcji minimum 5 osób.
5. W czasie trwania akcji zamieść jak najwięcej recenzji ww. aromatycznych kosmetyków,
6. Wybierz spośród nich 4 zapachowe hity po jednym z każdej grupy:
- płyn lub żel do kąpieli,
- peeling lub scrub,
- kosmetyk do smarowania ciała (balsam, masło, olejki itp.)
- aromatyczne mydełko, kulę lub sól do kąpieli,
i opublikuj post z listą Twoich aromatycznych hitów.
UWAGA: Jeśli podczas trwania akcji nie znajdziecie swojego umilacza, to lista hitów może zawierać nazwę kosmetyku już wcześniej przez Was opisywanego. Warunek jest jednak taki, aby w czasie akcji poszukiwać:)
Podsumowanie akcji i NAGRODY:
1. Opublikuj post podsumowujący z listą 4 zapachowych hitów wraz z linkami do ich recenzji.
2. Wyślij link tego posta na mail MALINY do 12 grudnia.
3. Nagrody za udział otrzymają tylko te dziewczyny, które spelnią ww. zasady uczestnictwa.
4. Nie zabraknie też kosmetyków dla najbardziej aktywnych w komentarzach pod armatycznymi postami:)
Ja zostałam zaproszona do akcji przez samą Malinkę :) a oto osoby które nominuję :)
Martyna Borowiecka
Travelling Millady
inmemmoria
Sznupcia
ThisJuss
Zapraszam Was do zabawy :) ja już planuje jakimiż to zapachami się z Wami podzielę :)
Friday, 16 November 2012
Konkurs u Margarytki
Jako, że zgłosiłam się do konkursu organizowanego przez Margarytkę a jest to konkurs kulinarny dziś przygotowałam a w zasadzie jestem w trakcie przygotowywania dwoch przepisów autorskich Margarytki :) za jakieś kilka godzin w tym poście pojawią się zdjęcia mam nadzieję smakowitych dań przygotowanych przeze mnie wg przepisów Margarytki a oto co dziś wyląduje na naszym stole :)
Savita Halappanavar- Aborcja
Osoby które czytają mojego bloga regularnie wiedzą o naszych przejściach, jednakże mimo swoich doświadczeń zdania na temat aborcji nie zmieniłam, a mianowicie sama bym jej dokonała tylko w wypadku wyraźnego zagrożenia życia jednakże nigdy nie potępiałam i nigdy nie potępie kobiet które się na nią decydują. Skąd takie podejście a mianowicie stąd, że każda z nas ma prawdo do niezależnych wyborów i nikt ani nic nie powinno w nie ingerować a już na pewno nie wiara.
Savita Halppanavar zmarła w Galway w Irlandii ponieważ odmówiono jej prawa do aborci poprzez tłumaczenie, że jest w katolickim kraju jednakże ta religia katolicka lekarzom nie zabroniła jednak dokonać pośrednio morderstwa na tej biednej kobiecie. Zmarła ona w wyniku Sepsy którą można by leczyć gdyby lekarze na czas zdecydowali się terminować ciążę.
Ja rozumiem, że Irlandia jest katolickim krajem tak samo jak Polska i że niestety wpływ kościoła na prawo i decyzje obywateli ale czy my jako ludzie myślący a nie tylko wierzacy nie możemy spróbować zrobić czegoś by ten Kościół od władzy odciągnąć bo niestety ale religia która mówi nie zabijaj dokonała morderstwa na tej kobiecie bynajmniej ja to tak widzę, gdyż ratowano płód, który i tak nie miał realnych szans na przeżycie jeśli matka umrze więc gdzie tu jest logika bo co innego gdyby to dziecko poza brzuchem mamy miało szanse na przeżycie ale 17 tygodniowy płód w tym wypadku nie miał żadnych szans.
Przepraszam, że tak analizuje ten temat ale na prawdę nie daje mi to spokoju jak mogą lekarze kierować się wiarą a nie swoją wiedzą medyczną ? Przecież przysięgali primum non nocere - po pierwsze nie szkodzić a co tutaj zrobili odebrali życie kobiecie ze względu na swoją wiarę i przekonania mało tego zabili kobietę która nie była ani Irlandką ani katoliczką ? A gdzie jej prawa, gdzie jej religia, gdzie prawo do poszanowania jej przekonań, zdania, wiary i do akceptacji jej decyzji ?
Tutaj macie linka do jednego z polskojęzycznych artykułów http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12858237,Irlandia__31_latka_zmarla__bo_odmowiono_jej_aborcji_.html
ale w necie macie więcej tych artykułów w chyba każdym języku.
Proszę was napiszcie jakie jest wasze zdanie na ten temat ?
Savita Halppanavar zmarła w Galway w Irlandii ponieważ odmówiono jej prawa do aborci poprzez tłumaczenie, że jest w katolickim kraju jednakże ta religia katolicka lekarzom nie zabroniła jednak dokonać pośrednio morderstwa na tej biednej kobiecie. Zmarła ona w wyniku Sepsy którą można by leczyć gdyby lekarze na czas zdecydowali się terminować ciążę.
Ja rozumiem, że Irlandia jest katolickim krajem tak samo jak Polska i że niestety wpływ kościoła na prawo i decyzje obywateli ale czy my jako ludzie myślący a nie tylko wierzacy nie możemy spróbować zrobić czegoś by ten Kościół od władzy odciągnąć bo niestety ale religia która mówi nie zabijaj dokonała morderstwa na tej kobiecie bynajmniej ja to tak widzę, gdyż ratowano płód, który i tak nie miał realnych szans na przeżycie jeśli matka umrze więc gdzie tu jest logika bo co innego gdyby to dziecko poza brzuchem mamy miało szanse na przeżycie ale 17 tygodniowy płód w tym wypadku nie miał żadnych szans.
Przepraszam, że tak analizuje ten temat ale na prawdę nie daje mi to spokoju jak mogą lekarze kierować się wiarą a nie swoją wiedzą medyczną ? Przecież przysięgali primum non nocere - po pierwsze nie szkodzić a co tutaj zrobili odebrali życie kobiecie ze względu na swoją wiarę i przekonania mało tego zabili kobietę która nie była ani Irlandką ani katoliczką ? A gdzie jej prawa, gdzie jej religia, gdzie prawo do poszanowania jej przekonań, zdania, wiary i do akceptacji jej decyzji ?
Tutaj macie linka do jednego z polskojęzycznych artykułów http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12858237,Irlandia__31_latka_zmarla__bo_odmowiono_jej_aborcji_.html
ale w necie macie więcej tych artykułów w chyba każdym języku.
Proszę was napiszcie jakie jest wasze zdanie na ten temat ?
Thursday, 15 November 2012
Konkurs u Make-up stories
Witam :)
Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić jeszcze jednym konkursem organizowanym z okazji rocznicy bardzo ciekawego bloga :) jest to blog Make-up stories blog jest mega interesujący i zapraszam Was do zapoznania sie z nim ale także może zachęce Was tą notką do udziału w konkursie :)
Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić jeszcze jednym konkursem organizowanym z okazji rocznicy bardzo ciekawego bloga :) jest to blog Make-up stories blog jest mega interesujący i zapraszam Was do zapoznania sie z nim ale także może zachęce Was tą notką do udziału w konkursie :)
Nieszczęścia chodzą parami
Ja już wiecie szczęśliwa gwiazda odwróciła się od nas plecami :( i
jak mówi stare dobre powiedzenie nieszczęścia chodzą parami i w naszym
wypadku się to sprawdziło :( w czwartek 8-go listopada Franka pogryzł
bezpański kot pałentający się w naszej okolicy :( tego samego dnia M.
był z nim u weta mały dostał antybiotyk, lek przeciwbólowy i jak by nie
przeszło we wtorek mieliśmy się z nim znów pojawić pojechaliśmy we
wtorek bo na jego ogonku pojawił się ropień i okazało się, że mały musi
zostać w szpitalu na małej operacji :( zostawiliśmy go z bólem serca ale
popołudniu mogliśmy odebrać :( Ropień został rozcięty, ropa usunięta,
Franek ma goły ogonek, chodzi w kołnierzu i podajemy mu dzielnie leki w
międzyczasie czekając na wyniki badań bakteriologicznych z czym
dokładnie walczymy :( Mały dostaje antybiotyk w kapsułkach co nie jest
łatwe bo nie chce ich zazywać, do tego musimy mu podawać syropek z
lekiem przeciwbólowym, kołnierz praktycznie uniemożliwia mu jedzenie i
picie musimy mu z tym pomagać :( Musimy mu też dezynfekować ogonek i
masować by zapobieć powstawaniu ropy :(
Do tego dziś byłam na kontroli u lekarza jak wróciłam zastałam kałużę wymiocin :( Franula chciał trafic do kuwety ale mu nie wyszło :( Oczywiście zadzwoniłam do weta ale powiedzieli, że jak to był jednorazowy wybryk to się nie martwimy dopiero jak się powtórzy to mamy się z nim zgłosić do weta.
Oczywiście zaraz po ugryzieniu zaalarmowaliśmy wszystkie możliwe służby :( ale nikt nie chce niz z tym kotem zrobić jedynie jeśli sami go złapiemy mogą się nim zająć :( musimy więc go złapać :( kot jest agresywny nawet wzgledem ludzi :( A mój biedny Franio tylko cierpi :( żal mi go :( a dziś się o niego zamartwiam bo jedt mega apatyczny :
Franek w kołnierzu :(
Rana i ogonek Franka :(
Znów Franek w kołnierzu
Do tego dziś byłam na kontroli u lekarza jak wróciłam zastałam kałużę wymiocin :( Franula chciał trafic do kuwety ale mu nie wyszło :( Oczywiście zadzwoniłam do weta ale powiedzieli, że jak to był jednorazowy wybryk to się nie martwimy dopiero jak się powtórzy to mamy się z nim zgłosić do weta.
Oczywiście zaraz po ugryzieniu zaalarmowaliśmy wszystkie możliwe służby :( ale nikt nie chce niz z tym kotem zrobić jedynie jeśli sami go złapiemy mogą się nim zająć :( musimy więc go złapać :( kot jest agresywny nawet wzgledem ludzi :( A mój biedny Franio tylko cierpi :( żal mi go :( a dziś się o niego zamartwiam bo jedt mega apatyczny :
Rana i ogonek Franka :(
Znów Franek w kołnierzu
Wednesday, 14 November 2012
Marzenia się spełniają ale i szybko ulatują......
Kilka tygodni tliła się we mnie radość i nadzieja że moje największe i najwspanialsze marzenie się spełniło a tymczasem 7-go listopada się okazało, że tak szybko jak moje marzenie sie spełniło tak samo szybko uleciało :(
Aniołku wiem, że byłeś mimo że tak krótko to na zawsze zostaniesz w naszych sercach........ Czuwaj nad nami z góry........
Aniołku wiem, że byłeś mimo że tak krótko to na zawsze zostaniesz w naszych sercach........ Czuwaj nad nami z góry........
Tuesday, 6 November 2012
Dwukrotne wyróżnienie w Liebster blog
Dziś zostałam podwójnie zaskoczona i z wielką radością dzielę się z Wami informacją iż od dwóch osób otrzymałam wyróżnienie Liebster blog, które ma pomóc promować ciekawe blogi z mała ilością czytelników tudzież obserwatorów :) I niniejszym bardzo chętnie podzielę się skrywanymi sekretami od mnie :) i miło mi będzie nominować 11 osób które również zostaną wyróżnione tą nagrodą :)
A oto zasady:
Oto wyróżnienie od Travelling Milady
Oto pytania jakie otrzymałam :
A oto pytania Patilli :)
A oto zasady:
,,Nominacja do Liebster Award jest
otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną
robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc
daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć
na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz
11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować
bloga, który Cię nominował."
Oto wyróżnienie od Travelling Milady
Oto pytania jakie otrzymałam :
1. Niebo czy ziemia? Niebo
2. Najpiękniejszy dzień w życiu? Jak na razie najpiękniejszym dniem była obecność przy narodzinach chrześnicy :)
3. Ulubiony wykonawca muzyczny? Nightwish
4. Gdzie spędziłaś najlepsze wakacje? U dziadka na wsi :)
5. Gdzie mogłabyś zamieszkać poza Polską? Już mieszkam w jednym z krajów z mojej listy czyli Wielka Brytania a lista jest długa od Alaski poprzez Meksyk do Chin :)
6. Pies czy kot? Oba są moje ukochane zwierzaczki
7. Twoje marzenie, które udało się zrealizować? Kupić dom, skończyć studia :)
8. Największe wyzwanie w życiu? Zajść w ciążę, urodzić dziecko i wychować je na wspaniałego i dobrego człowieka
9. Ulubiona "złota myśl"?
"Out of suffering have emerged the strongest souls. The
most massive characters are seared with scars." Khalil Gibran
10.Dzień czy noc? Dzień
11.Ulubiony zapach? Jaśmin, konwalia, drzewa cytrusowe :)
A teraz kogo nominuję:)
Joanna Ch z Grzankowa- za wielkie serce i cudownego kotka
Magda z blogu Bury i góry- za bycie wspaniałą przyjaciółką, za serce, i za miłość do Danielsa i gór
Barwami tęczy- za miłość do męża i ciekawy blog w którym nie boi sie pisać o swoim życiu :)
Angela- za dzielenie ze mną pasji w Postcrossingu :) i za ciekawego bloga o zielonej wyspie
Inmemoria- za cudownego i ciepłego bloga :)
Sznupkowie w podróży życia- za bloga doprowadzającego mnie do orgazmów kulinarnych
Nebraska- za nie poddawanie się i za bycie najlepszym lekarzem pod słońcem
Paulina- za wspaniały blog przedstawiający życie za oceanem
Emilka i Grzegorz- za kotkę Lady i wspaniałe opowieści z Londynu
Kasia- za wpisy z robótkami :)
eM- za bloga o zyciu ale w sposób przeciekawy :)
Z racji że zostałam nominowana dwa razy wybieram tylko raz blogi do nominacji ale odpowiem na pytania oby darczyń :)
Zatem oto wyróżnienie do Patilli
Paulina- za wspaniały blog przedstawiający życie za oceanem
Emilka i Grzegorz- za kotkę Lady i wspaniałe opowieści z Londynu
Kasia- za wpisy z robótkami :)
eM- za bloga o zyciu ale w sposób przeciekawy :)
Z racji że zostałam nominowana dwa razy wybieram tylko raz blogi do nominacji ale odpowiem na pytania oby darczyń :)
Zatem oto wyróżnienie do Patilli
A oto pytania Patilli :)
1. Magiczne miejsce na Ziemi to...? Dom dziadka
2. Najbardziej trafiony prezent, który otrzymałaś? Frytownica :)
3. Spełnione marzenie? Własny dom, skończone studia....
4. Czy uważasz, że marka ma znaczenie? Nie jeśli nie idzie za nią jakość często można kupić rzeczy niemarkowe lepszej jakości niż rzekome markowe
5. Cecha, za którą cenisz ludzi? Szczerość
6. Jakie imię najbardziej podoba Ci się dla chłopczyka a
jakie dla dziewczynki? John-Jan albo Suzanah-Zuzanna
7. Jakie korzyści czerpiesz z blogowania? Poznawanie wspaniałych ludzi i zawieranie ciekawych znajomości, uczenie się nowych rzeczy
8. Co irytuję Cię w blogach innych osób? Gdy pozbawione sa wyrazu, gdy w zasadzie sa o wszystkim i o niczym przeładowane trescią lub też napisane tak, że nie zrozumiesz słowa przez brak przecinków kropek etc... ale szczerze spotkałam tylko jeden taki blog
9. Ulubiona dyscyplina sportowa? Jazda na rowerze i pływanie
10. Czy prowadzisz zdrowy tryb życia? Tak
11. Piosenka, która kojarzy Ci się z wakacjami, latem,
słońcem... "Lato lato"
A teraz moje pytania do moich nominowanych :)
1. Ulubiony kolor?
2. Ulubiona książka do której często wracasz?
3. Czy zdażyło Ci się czegoś w życiu żalować?
4. Uważasz, że za coś jesteś komuś dozgonnie wdzięczna- jesli tak to za co i komu ?
5. Ulubiony sposób spedzania wolnego czasu?
6. Czy masz zwierzątko jeśli tak to jakie i jak się wabi ?
7. Jakie jest Twoje najskrytsze marzenie?
8. Czy jest coś co zmieniłabyś w swoim zyciu ?
9. Ulubiony film?
10. Najpiekniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
11. Książka czy e-book?
Subscribe to:
Posts (Atom)














