Followers

Showing posts with label Coś o mnie. Show all posts
Showing posts with label Coś o mnie. Show all posts

Saturday, 2 March 2013

Stara-nowa praca ale pewne rzeczy się nie zmieniają....Plus prośba o poradę

Dziś miałam zacząć powrót do mojej starej pracy koło 16 ale że oczywiście jak zwykle w pracy bałagan pomylili się z tym ile mają pracy a ile pracowników i od rana szukali kogoś z kim mam dziś robić podwójną zmianę ale w końcu znaleźli a co za tym idzie dziś pracujemy od około 17:30-17:45 czyli będziemy kończyć koło 23 a nie 21 jak było zaplanowane ehhhs kocham ten bałagan.... ale już się nie mogę doczekać jestem gotowa nic tylko chwycić buty i kurtkę i mogę iść :)



Kochane mam też do Was pytanko ponieważ ten blog coraz bardziej staje się tylko blogiem kosmetycznym wiec mam pewien pomysł na stworzenie osobnego bloga o moim i kocim życiu oraz trzeciego kulinarnego co o tym myślicie ?

Friday, 1 March 2013

O wszystkim i o niczym macie ochotę poczytać.....

Zanim zasypię Was denkiem jak i recenzjami :) chciałam Wam co nieco opowiedzieć o ile pozwolicie :) Najpierw się pochwalę wizja szpitala oddalona prawe płuco prawie czyste lewe nadal zawalone ale mam antybiotyki i sterydy :) aczkolwiek spokojnie mogę wrócić do pracy :) Co mnie cieszy :)


A teraz coś dziwnego w czwartek zadzwoniła do mnie nowa Pani Manager mojej starej pracy, z którą jak pamiętacie zakończyłam współpracę przez nadużywającą swojego stanowiska supervisor, na którą zresztą złożyłam skargę.... No więc po badaniach krwi podjechałam sobie do starej pracy na spotkanie z Panią Manager i co mnie mile zaskoczyło moja skarga i 27 innych osób przyniosła skutek i supervisorka została zwolniona co prawda aktualnie przebywa na zwolenieniu lekarskim z powodu załamania naerwowego ale do pracy już nie wróci, mi zaś zaproponowano powrót do pracy miałam zacząć w środę ale tymczasem zaczynam w sobotę niedziela wolna, poniedziałek też wolny ale od wtorku pełen powrót do pracy :) Nie ukrywam, że mnie to cieszy tym bardziej że wracam na zmienionych warunkach będę pracowała na podwójnych zmianach z pacjentami paliatywnymi i leżącymi a więc regularna ilość godzin praca od pon do soboty wszystkie niedziele wolne :) Jestem bardzo zadowolona i doczekać się nie mogę :)


Pani Manager zaproponowała mi porade prawnika i złożenie doniesienia do sądu na supervisorkę o odszkodowanie i poniesione straty ale mi się nie chce w to bawić i odpuszczam ważne, że skonczyła się jej przygoda w tej pracy oraz że ma zwolnienie dyscyplinarne co utrudni jej prace na podobnym stanowisku....


A Co Wy o tym myślicie ?

Tuesday, 26 February 2013

Witam podwójnie

Witam kochane dziś witam Was podwójne nadając z łóżka a cóż mnie w nim połozyło wg dzisiejszej konsultacji u GP mam zapalenie płuc dostałam dwa rodzaje antybiotyków, do tego sterydy w końskiej dawce po 30 mg na 3 tygodnie mam sterydy antybiotyki na razie na tydzień jak do piątku nie minie mam się stawić do szpitala :(







Tigerek postanowił mi potowarzyszyć w łóżku zwinął się w kuleczkę pod kołdrą i mi nogi grzeje :)


Postaram się nie szerzyć zarazków na Was a zaraz idę pisać zaległe z wczoraj recenzje :)



Sunday, 24 February 2013

Pokaż co masz w torebce...

U Ziuzi podpatrzyłam tag pokaż co masz w torebce więc zrobiłam zdjęcie mojej własnie spakowanej torebki do pracy zaznaczam, że na codzień większości z tych rzeczy nie mam w torebce to jest taka typowa torebka do pracy :) akurat tej dorywczej co robię teraz :) A oto zdjęcia i mały opis :D

Oto torebka w całości już spakowana :)






Leki przeciwbólowe i aktualnie przeciwgorączkowe





Mała kosmetyczka a w niej plastry, pianka antybakteryjna OsmozaCare, której recenzję mogliście czytać u mnie na blogu :)  krem do rak, dzienna doze leków jakie muszę zażywać, krople do oczu, długopisy i inhalator oraz Carmex jaki dostałam od Ziuzi do ktorej na bloga serdecznie zapraszam :)




Szczotka, notes, papiery potrzebne w pracy i owoce no i jutro trafi tam jedzonko do pracy :)






Bilet tygodniowy, immodium, chusteczki higieniczne

Portfel, klucze, ipod, telefon, lusterko






Gumy do żucia


Chusteczki dla niemowląt ja je używam do czyszczenia rąk z kurzu bo niestety miejsce gdzie pracuje jest pełne kurzu






Chusteczki w pudełku które musze mieć przez moje zapalenie zatok :( do tego nożyki do rozcinania pudelek, i książka z zakładką :)





Pudełko z cukrem i torebkami herbaty Twinings z echinanacea i malinką





Butelka wody mineralnej, kubek na herbatę, łyżeczka i bidon na wodę bo nie mogę mieć dużej butelki wody z sobą na stanowisku pracy więc musze w bidonie






Pochwalcie się co wy macie w torebkach :)


Friday, 22 February 2013

Coś od serca

Kochane zaraz zasypię Was postami ale najpierw chciałam się pożalić :( Tigerek jest chory tzn ma za niską temperaturę ciała, nie chce jeść, nie chce pić :( nic nie działa :( śpi biedactwo na naszym łóżku i wygrzewa się pod kołderką kolo kaloryfera a o 20 tej jedziemy na pogotowie weterynaryjne trzymajcie kciuki za mojego maluszka :(


Druga sprawa ja sama jestem chora od dziś mam gorączkę i kaszlę jakbym miała płuc się pozbyć przez otwór gębowy :( ostatnie trzy dni byłam w dorywczej pracy stąd mniej mnie na blogu i na waszych blogach a teraz idę płodzić posty :)

Wednesday, 20 February 2013

Chwalę się......

W poniedziałek udało mi się upolować perfumki Kylie Minogue Darling w cenie 9,99 GBP zamiast 29,99 GBP uwaga gdzie w aptece ;) A oto one :)




Monday, 18 February 2013

Herbaty, herbaty

Niektóre z Was wiedzą a inne nie iż ja kawiarką nie jestem ale za to herbaty kocham nad życie :) i chciałam Wam dziś po pierwsze przedstawić moją kolekcję herbat :)











Jak widzicie królują ziołowe, zielona i czerwone herbaty :) czarnej prawie w ogóle nie pijam poza Earl Grey :)

Chciałam Wam też jak na mieszkankę wysp przystało maniaczkę herbat troszkę informacji o herbatkach....

Informacje te przytaczam za http://pl.wikipedia.org/wiki/Herbata

Herbata czarna-

Otrzymywana jest w wyniku czterech procesów – więdnięcia, skręcania, fermentacji i suszenia. Czarną herbatę zwyczajowo dzieli się na następujące kategorie:
  • Pekoe, Orange Pekoe, Flowery Orange Pekoe – różne rodzaje małych liści z górnej części krzewu; według miłośników herbaty to one umożliwiają zaparzenie najlepszego napoju.
  • Broken Pekoe, Broken Orange Pekoe – jak wyżej; liście mechanicznie łamane podczas produkcji.
  • Souchong – duże liście herbaciane, zbierane z reguły z dolnej części krzewu.
  • Pył herbaciany – najgorszy rodzaj „surowca”. Używany do produkcji herbaty ekspresowej.
Najbardziej popularne gatunki czarnej herbaty: assam, yunnan, darjeeling, ceylon.

Herbata zielona-
Herbata zielona (绿茶) powstaje z liści nie poddanych fermentacji – natychmiast po zerwaniu przeprowadzany jest proces suszenia. Dzięki temu przechowuje ona więcej cennych składników od czarnej herbaty lub ulunga. Jest też delikatniejsza w smaku od czarnych herbat.
Najbardziej popularne gatunki zielonej herbaty: gunpowder, longjing (lung ching), sencha.

 Herbata biała-
 Powstaje z młodych pączków, które jeszcze nie zdążyły się rozwinąć. Zebranie takich pączków możliwe jest jedynie na wiosnę. Krzewy, z których powstać ma biała herbata, są czasami dodatkowo chronione przed słońcem – ma to zapobiec wykształceniu się chlorofilu. Pączki następnie więdną i są suszone. Herbata ta produkowana jest głównie w Chinach. Herbata biała ma odcień lekko srebrnawy, a po zaparzeniu ma kolor jasnosłomkowy. Jest to jeden z najdroższych rodzajów herbaty – ceny zależą od gatunku, niemniej w Polsce przeciętnie kosztuje ona od 30 zł do ponad 100 zł za 100 g.

Herbata żółta-
Proces produkcji tej herbaty zbliżony jest w fazie początkowej do procesu wytwarzania herbaty białej, ale pozwala jej się na dłuższe schnięcie, co powoduje, że w smaku różni się w sposób istotny zarówno od białej jak i zielonej herbaty. Kolor naparu jest zielonkawo-żółty. Określeniem tym nazywano także herbaty serwowane na Dworze Cesarskim. Obecnie uznawane za najszlachetniejszy rodzaj herbat.

Herbata pu-erh-
Herbata pu-erh jest herbatą czerwoną, która przechodzi dodatkowy proces fermentacji i leżakowania. Pochodzi z prowincji Yunnan w południowych Chinach. O ile herbatę pozostałych rodzajów przechowuje się nie dłużej niż rok, o tyle herbata pu-erh może leżeć nawet 50 lat. Jej charakterystyczną cechą jest bardzo silny zapach i smak. Uważana jest za herbatę mającą bardzo korzystny wpływ na zdrowie. Z tego względu np. w czasach dynastii Tang picie herbaty pu-erh było przywilejem cesarza.

Herbata ulung-
Herbata ulung (lub oolong, wersje fonetyczne od chińskiej nazwy Wulong, czyli "Czarny smok"[3] 烏龍茶, nazywana też niebieską) często jest nazywana „niedofermentowaną” lub „półfermentowaną”. Produkowana jest w Chinach kontynentalnych i na Tajwanie. Zbiór liści odbywa się w ściśle określonym czasie. Zaraz po zebraniu, liście pozostawiane są na słońcu. Kiedy zwiędną, zbiera się je i wytrząsa w bambusowych koszach w celu obtarcia brzegów liści. Czynności te (więdnięcie i wytrząsanie) powtarza się kilkakrotnie na przemian, do momentu, kiedy liście zyskają kolor żółtawy. Wtedy poddaje się je lekkiej fermentacji, która stanowi 12-15% fermentacji zwykłej (lub też średniej fermentacji 40% w przypadku Tieguanyin) i procesowi palenia. Na Tajwanie proces fermentacji trwa dłużej: 50 do 60% .

Herbaty aromatyzowane-
Herbaty aromatyzowane, zwane inaczej herbatami perfumowanymi, powstają przez mieszanie dodatkowych aromatów z liśćmi herbat – zielonej, czarnej, pu-erh, lub ulung. Czynność tę wykonuje się tuż przed pakowaniem, czyli po dokonaniu się wszystkich procesów związanych z produkcją herbaty. Najczęściej do herbat dodaje się płatki kwiatów (róży, jaśminu) lub owocowych esencji zapachowych (pomarańczowych i cytrynowych). Nie należy mylić herbat aromatyzowanych z naparami ziołowymi, zwanymi „herbatkami ziołowymi”, które nie powstają na bazie herbaty i nazwę herbata noszą niesłusznie.
Najbardziej popularne gatunki herbat aromatyzowanych: Earl Grey, lapsang souchong.

Herbaty prasowane-
Herbaty prasowane znane są od czasów panowania w Chinach dynastii Tang. Wytwarzano wtedy herbatę w formie twardych kulek, wystawiając liście pod działanie pary, następnie prasując je i dopiero wtedy poddając suszeniu. W takiej właśnie formie herbata dotarła do Japonii. Produkowane są z herbat należących do różnych gatunków. Do ich produkcji mogą być stosowane całe liście, liście łamane oraz pył herbaciany. Obecnie herbata jest prasowana hydraulicznie na kształt płytek, niewielkich kostek, kulek, gniazd lub miseczek.

Chciałam Wam też przedstawić jak wygląda herbata prasowana akurat w piatek mieliśmy okazję pić jedną :) A dokładnie Gold Ingot....
















Chciałam też nadmienić do czego napisania zostałam zmuszona przez mojego osobistego anglika domowego ;) że Earl Grey wg prawidłowego spożywania nie pije się z cukrem a z miodem lub ewentualnie z sokiem z cytryny....


A wy lubicie herbaty ? Jakie pijacie najczęściej ?

Kilka walentynkowych wspomnień plus wyjaśnienie...

Kochane moje u nas wiosna w pełni a co za tym idzie masa rzeczy do zrobienia w domu i ogrodzie stąd ostatnio mniej mnie na blogu :( za co przepraszam :( do tego małe problemy na froncie rodzinnym ( nie nie z M...) do tego dopinanie szczegółów przed przyjazdem mamy i wyczekiwanie na TEN telefon w sprawie pracy... nie puszczajcie kciuków nadal czekamy :)


A tutaj kilka zdjątek z naszych walentynek :) Dokładnie to jak przystroiłam kominek i stół świeczkami przed przyjściem M :)







Thursday, 14 February 2013

Pracowity walentynkowy dzień...

Kochane moje po pierwsze z okazji walentynek chcialam Wam życzyć wspaniałego dnia z Waszymi ukochanymi :)

Ja dziś miałam rozmowę o pracę do tygodnia będą wyniki, ale nawet jak nie dostanę tej pracy to jestem zadowolona z jej przebiegu :)


Do tego byłam z M dziś na lunchu a potem na zakupach i nimi właśnie się dziś chwalę :)

Najpierw prezent walentynkowy dla M... w planie był regał na książki ale że Royal Mail zgubiło przesyłkę a sprzedawca był na tyle miły by mi zwrócić pieniążki to kupiłam M to:






Zegarek £44,99 do tego torebka i kartka




A teraz moje zakupki:

Znalazłam dziś sklep z kosmetykami do pielęgnacji włosów półki się pod nimi uginają a ja dopiero wchodze w świat włosomaniactwa i dziś zakupiłam takie dwa produkty:

Jeśli któraś z Was używała poproszę o komentarze :) mam nadzieję że dokonałam dobrego wyboru ( recenzje wkrótce) każdy z nich kosztował mnie £1,99



W Superdug kupiłam:


 Dwie farby Loreal za £10,99 bie lub jedna po £6,99 więc wzięłam dwie :) do teg podpaski ( dziś z wyprzedzeniem kilku dniowym zawitała @ a zatem romantyczne walentynki spędzone w łóżku odpadają :() jedna paczka za £3,49 lub dwie za £3,99 wzięłam dwie




No i największe zakupy Boots:

Najpierw pochwalę się próbkami jakie dostałam od Pani z Bootsa:








Może przekonam się do Eucerinu albo Avene zobaczymy :)

A teraz co ja kupiłam

Tu macie całość bootsowych zakupów


 

A tu widzicie dwa płyny do kąpieli Radoź każdy po £1,00 do tego Berry Burst żel pod prysznic z Radoxa po £0,99 do tego dwa opakowania płatków kosmetycznych każdy po £1,89 lub kup jeden a drugi dostaniesz za pół ceny



Aveeno olejek pod prysznic i do kąpieli £5,49, Botanics Softening Cleanser £3,49, Botanic Eye Makeup Remover £2,49



Serum z Avene £17,00 nawadniające skórę



Radox dwa żele pod prysznic każdy po £0,99, i No7 Pianka do twarzy £9,00, Tonik do twarzy £8,00 i maseczka do twarzy £12,50 ale że mają promocję kup 2 produkty a trzeci będzie gratis to ja Tonik miałam za darmo :)


Weszłam też do Lush po próbki Enzymiona i Vanishing kremów ale Pani odradziła mi Enzymion przy mojej skórze i dostałam próbki Vanishing i Imperialis z czego dla mojej skóry Pani zachwalała Imperialis za niedługo potestuje to zdam relację a oto one







I jeszcze rzut na całokształt






Używałyście któregoś z tych produktów ? Jaka jest Wasza opinia ?