Zacznę od poczatku jak wiecie wiele chorób się mnie uczepiło i trzyma, najbardziej upierdliwą i towarzyszącą mi całe życie jest AZS, wiele z Was o nim wie a wiele pewnie przeżywa same lub z dziećmi poczytać o tym można TU
A tu troszkę zdjęć z wujka googla (zdjęcia i reszta notki tylko dla osób o mocnych nerwach
Ja wiem, że nie jest to przyjemny widok ale tak mniej więcej od dziś rana wygląda moje ciało :( dwa dni temu zaczęło się niewinnie pojawiło się za uchem ( zawsze się tam zaczyna) więc zadziałałam szybko zaczełam sterydy, zwiększyłam leki antyhistaminowe niestety efekt dziś rano mnie poraził od razu umówiłam się do GP jak mnie zobaczył to sam się wystraszył dostałam naręcze leków i będziemy zwalczać :( co wywołało nawrót AZSa z którym miałam spokój 2 lata nie wiem, ale chcę by sobie już poszedł :(
No to się pożaliłam :(
Aaaa dodam że wiekszość emolientów etc tutaj jest na receptę a te które nie sa kosztują majątek ale cóż trzeba działać :(
Followers
Friday, 18 January 2013
24 comments:
Dziękuję Ci bardzo za komentarz :* Każdy komentarz jest bardzo dla mnie ważny i istotny, jednakże bądź świadoma/świadomy, że komentarze są moderowane i wszystkie komentarze bedące reklamą, obraźliwe, czy też nic nie wnoszące do tematu nie będą publikowane. Rozważ czy to co piszesz ma odniesienie do treści posta jak również, czy poprzez słowa użyte w komentarzu nikogo nie obrażasz ?
Dodam też, że do wszystkich zostawiających komentarze zaglądam regularnie więc nie musisz zostawiać wpisu typu zapraszam do mnie etc...
Raz jeszcze dziękuję za odwiedziny oraz za pozostawienie śladu po sobie...
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Ojej... szczerze współczuję :(
ReplyDeleteteż współczuje i to bardzo...to musi byc upierdliwe choróbsko..:(
ReplyDeleteJest to bardzo upierdliwe :( udało mi się wyeliminować wszystko co powodowało występowanie AZS i dwa lata był spokój :( a teraz znów coś :( i będę musiała zgadywać co tym razem :(
DeleteAZS oj bardzo cięzko ;/ wspólczuje
ReplyDeletemam znajoma ktora z tym walczy.
Ja już na prawdę się cieszyłam że mam z tym spokój :(
DeleteWspółczuje ;/
ReplyDeleteDziękuję :*
Deleteoooo szybko wracaj do formy... syn mojej przyjaciółki ma AZS straszne toto jest ... nie wiadomo co zaszkodzi :/
ReplyDeletepozdrawiam
Dokładnie i jak już do Sznupci pisałam wydawało mi się że wyeliminowałam wszystko co mi szkodziło to zaś znów się coś nowego pojawiło :(
DeleteOj biedulko :* Rozumiem jak to jest zmagać się z chorobami. Mam nadzieję, że niedługo Ci się poprawi. Trzymam kciuki :*
ReplyDeleteDziekuję ja też na to liczę
DeleteOj Kochana... To musi być uciążliwe... :(
ReplyDeleteUciążliwe i upierdliwe :(
Deleteoj współczuje:( trzymam kciuki żeby znikło i nie wróciło::)
ReplyDeleteOjej. Ja również współczuję. Ja mam od czasu do czasu tzw. pokrzywkę na ciele i nie mam zielonego pojęcia co ją wywołuje :(
ReplyDeleteTo faktycznie nieprzyjemna choroba, moja znajoma także się z nią boryka :( Mam nadzieję, że niedługo się u Ciebie uspokoi :*
ReplyDeleteMnie ostatnio dopadł półpasiec, który wygląda bardzo podobnie, ale na szczęście po 2-3 tygodniach schodzi. Dlatego wiem jakie to może być uciążliwe :/ zdrówka życzę :)
ReplyDeletePowazna sprawa. moj chlopak mial luszczyce i tez byl to nieprzyjemny widok. ale to to jest naprawde straszne. trzymaj sie kochana choc wiem ze takie slowa ci nie pomoga.
ReplyDeletenie bylas chora w ostatnim czasie? rozne rzeczy powracaja przy spadku odpornosci
Dzięki dziewczyny :*
ReplyDeleteTrzymaj się, wszystko minie i znów będzie dobrze :)
ReplyDeleteOł shit...:( Qrcze co mogło wywołać taki powazny nawrót? Ja się bałam, że mój maluch będzie miał AZS, bo od urodzenia miał skórę prześwitującą jak papier, a potem przez pół roku ciagłą wysypkę i suchość skóry..., ale na szczescie przytył i minęło :)
ReplyDeleteWg lekarki spadek odpornosci i czeste infekcje ostatnio nadszarpnely moj uklad odpornosciowy :-(
DeleteBardzo Ci współczuje Kochana...
ReplyDeleteojojoj:( paskudnie to wygląda, naprawdę współczuję. Życzę dużo zdrówka i żeby sobie to szybko poszło:)
ReplyDelete